Parchy podhalańskie witają pod skromnym szyldem

Siema!
Witajcie w naszym nowym, a raczej odnowionym blogu pachnącym sianem, słomą i gnojem i oczywiście... sprayem na muchy.
"Czy żeś warchlak, czy żeś frajer
-zawsze dobre kokołaje!"

niedziela, 5 lutego 2012

Długa nieobecność. Co się za tym kryje?

No właśnie... Co?
Otóż muszę zasmucić naszych antyfanów, czy jak się nie nazwiecie, ale jeszcze nie rozwiązujemy naszego zgromadzenia. Wręcz przeciwnie.
Szykujemy dla Was niewielką niespodziankę.
No, może niekoniecznie coś wielkiego typu koncert. 
A o klipie już dawno wiecie.
Nie, to coś innego.
Ale jest generalnie jeden warunek. 
Jeśli go nie spełnicie, niespodzianki jak nie było, tak nie będzie.
Jaki jest ten warunek? 
Łatwizna. Wystarczy troszkę się przy nas udzielać !
Nie musicie dużo robić, wystarczy jakoś komentarz, kliknięcie "Lubię to" na Facebooku...
Nie musicie nawet odchodzić od komputera!
No i co? Aż takie trudne?
Na pewno to nie to:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz