Parchy podhalańskie witają pod skromnym szyldem

Siema!
Witajcie w naszym nowym, a raczej odnowionym blogu pachnącym sianem, słomą i gnojem i oczywiście... sprayem na muchy.
"Czy żeś warchlak, czy żeś frajer
-zawsze dobre kokołaje!"

sobota, 8 października 2011

Na drodze pojawiają się nowe przeszkody

Tak.
Niestety.
Kto lubi zimę to się cieszy. Ale... jeśli w planie klipu było słońce to się ostro zawiedliśmy na naszej słonecznej gwieździe. Sami zobaczcie:
Eh. Nie zobaczycie.
Aparat zagubił kartę pamięci, kamerka komputerowa ma za krótki kabel, a komórka eM. została zapożyczona.
Więc nie zobaczycie, co przyprawia nas o zawrót głowy...
Chyba że już wiecie?
Jest październik. A u nas wczoraj padał ŚNIEG!
Tak! Dobrze przeczytane to jest.
TAK, U NAS PADAŁ ŚNIEG, POMIMO, ŻE JEST PAŹDZIERNIK.
A słońce jest bardzo takie... zimowe.. Nie świeci tak mocno, żeby móc wyjść w naszych ciuchach "klipowych"
Więc będziecie musieli poczekać jeszcze na zmianę naszych pomysłów.
I dupa. Nie ma nic.

Double Rap

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz